MUVO narodziło się z prostego pytania: dlaczego to samo dzieło musi być wyjaśnione w ten sam sposób ośmiolatkowi, japońskiemu turyście i historykowi sztuki? Zbudowaliśmy technologię, aby tak nie musiało być.
Kilka lat temu, podczas wizyty w jednym z najważniejszych muzeów w Madrycie, użyłem audioprzewodnika, który obiecywał poprawić doświadczenie. Nie poprawił.
Wyjaśnienia nie łączyły się z tym, co mnie interesowało. Zwiedzanie było zaprojektowane dla kogoś, kim nie byłem. Wyszedłem, słuchając dużo i rozumiejąc mało.
Ale to, co najbardziej na mnie wpłynęło, to nie była nuda. To było uczucie, wychodząc, że coś wartościowego było tam i nie mogłem do tego dotrzeć. Że kolekcja miała znacznie więcej do powiedzenia, a przewodnik nie wiedział, jak to zrobić.
To doświadczenie miało oczywiste rozwiązanie: przewodnik, który wiedział, kim jesteś, zanim zaczął mówić. Który dostosowywał się do twojego poziomu, języka i zainteresowań. Który odpowiadał na twoje pytania zamiast je ignorować. Który traktował każdego zwiedzającego jako to, kim jest: unikalną osobę z własną ciekawością.
To jest MUVO.

Jestem programistą i projektantem produktów. Od lat pracuję na styku technologii i doświadczenia użytkownika, z przekonaniem, które się nie zmieniło: technologia ma wartość tylko wtedy, gdy rozwiązuje realny problem dla realnej osoby.
Muzea mają ten problem. Codziennie przyjmują zwiedzających o radykalnie różnych profilach —wiekach, językach, poziomach wiedzy, zainteresowaniach— i muszą wszystkim zaoferować doświadczenie warte zachodu. Z ograniczonymi zasobami. Bez mnożenia pracy swoich zespołów.
Moja praca zawsze polegała na zrozumieniu ludzi, którzy będą używać produktu, zanim zacznę go budować. Najpierw rozmawiasz z nimi. Rozumiesz ich frustracje, ograniczenia, to, czego oczekują i czego nigdy by nie poprosili, bo nie wiedzą, że to możliwe. Potem projektujesz.
Z MUVO zrobiłem to samo. Rozmawiałem z dyrektorami muzeów, edukatorami, mediatorami kulturowymi, zwiedzającymi wszelkiego rodzaju. I budowałem od tego miejsca.
MUVO to platforma audioguidów dla muzeów napędzana sztuczną inteligencją, która personalizuje doświadczenie zwiedzania każdej osoby w czasie rzeczywistym.
Muzeum przesyła do systemu wszystkie informacje o swoich dziełach, kolekcjach i kontekście. Ta treść jest podstawą przewodnika i gwarantuje rygorystyczność i prawdziwość wyjaśnień. AI MUVO nie wymyśla ani nie spekuluje: pracuje wyłącznie na tym, co muzeum zweryfikowało.
Sztuczna inteligencja przekształca tę rygorystyczną wiedzę w wyjaśnienia dostosowane do profilu każdego zwiedzającego: jego poziomu wiedzy, języka, wieku i zainteresowań. To samo dzieło, wyjaśnione w zupełnie inny sposób ośmiolatkowi, dorosłemu bez konkretnego wykształcenia i ekspertowi historii sztuki.
Zwiedzający uzyskuje dostęp do przewodnika ze swojego własnego telefonu komórkowego, bez konieczności instalowania aplikacji ani odbierania urządzenia. Może eksplorować we własnym tempie, swobodnie zadawać pytania i odkrywać kolekcję zgodnie z własnymi zainteresowaniami.
Muzeum zachowuje pełną kontrolę nad treścią w każdej chwili. AI dostosowuje formę. Muzeum określa treść.
Uczynienie dostępnym nie oznacza uproszczenia. Oznacza znalezienie drogi, która prowadzi każdą osobę od miejsca, w którym się znajduje, do miejsca, do którego może dotrzeć. Treść MUVO jest zawsze weryfikowana przez muzeum. Nie ma improwizacji, nie ma halucynacji, nie ma skrótów, które naruszają integralność dyskursu kulturowego.
Nie zbudowaliśmy MUVO, aby wskazywać, co muzea robią źle. Zbudowaliśmy je, ponieważ wierzymy, że mają w swoich kolekcjach coś niezwykłego: dowód, że w całej historii i na całym świecie zawsze było więcej rzeczy, które nas łączyły, niż tych, które nas dzieliły. Wyzwaniem jest sprawienie, aby każdy zwiedzający mógł to zobaczyć.
Nie używamy sztucznej inteligencji, bo jest modna. Używamy jej, ponieważ jest jedynym narzędziem, które pozwala na personalizację doświadczenia zwiedzania na dużą skalę, bez dodatkowych kosztów dla muzeum i bez naruszania rygorystyczności treści. Gdyby istniał lepszy sposób rozwiązania tego problemu, używalibyśmy go.
MUVO nie jest oprogramowaniem, które instalujesz i zapominasz. To relacja pracy z instytucją, zbudowana na szacunku do wiedzy, którą muzeum gromadzi od lat.
Zanim cokolwiek skonfigurujemy, chcemy zrozumieć muzeum. Jego kolekcję, publiczność, konkretne wyzwania, jak dziś zorganizowana jest mediacja. Każde muzeum jest inne, i implementacja MUVO też taka jest.
Muzeum przesyła do systemu wiedzę o swojej kolekcji przez własny CMS, zaprojektowany do użytku bez szkolenia technicznego. Zespół muzeum zachowuje pełną kontrolę nad tym, co się mówi i jak się mówi, w każdej chwili i bez zależności od stron trzecich.
Gdy treść jest w systemie, sztuczna inteligencja przekształca ją w spersonalizowane wyjaśnienia dla każdego zwiedzającego. Bez dodatkowej pracy ze strony muzeum. Bez różnych wersji dla różnych języków. Bez sprzętu do zarządzania.
Dane dotyczące użytkowania przewodnika —co pytają zwiedzający, które dzieła generują największe zainteresowanie, które sale mają najdłuższy czas pobytu— wracają do muzeum w formie inteligencji publiczności. Z tymi informacjami muzeum może poprawić swoją mediację, komunikację i programowanie.
Jeśli masz kolekcję wartą zrozumienia i zwiedzających o różnych profilach przed nią, MUVO jest dla Ciebie zaprojektowane.
Muzea sztuki (narodowe, regionalne, miejskie, prywatne)
Muzea historii i archeologii
Muzea nauk przyrodniczych
Muzea designu i architektury
Muzea etnograficzne i kultur świata
Wystawy czasowe i centra interpretacji dziedzictwa
Stanowiska archeologiczne
Galerie i przestrzenie kulturalne
Platforma dostosowuje się do każdego typu kolekcji, każdego rozmiaru instytucji i każdego języka. Nie ma muzeum zbyt małego ani kolekcji zbyt specyficznej.
“Wierzymy, że muzea przechowują coś niezwykłego. Naszą misją jest zapewnienie, aby każda osoba, w dowolnym języku i z dowolnego punktu wyjścia, mogła do tego dotrzeć.”Miquel Gomis, założyciel MUVO
Jesteśmy tu, by pomóc. Napisz do nas i dowiedz się, jak możemy przekształcić doświadczenie Twojego muzeum dzięki sztucznej inteligencji.